Kamil Kędzierski
Minął miesiąc od założenia zbiórki, w związku z powyższym jesteśmy Winni przybliżenia Państwu sytuację Jacka, ale zanim więcej o jego stanie zdrowia, to w imieniu Jacka:
- Pragnę podziękować serdecznie wszystkim zaangażowanym w zbiórkę, każdej osobie która wpłaciła choć złotówkę lub udostępniła zbiórkę dalej.
- Każdemu kto napisał kilka ciepłych słów, każdemu kto zgłaszał się z pomysłami jak jeszcze można pomóc Jackowi w walce o uratowanie ręki, za każdą modlitwę i wsparcie! Ogromne, serdeczne DZIĘKI! - Jacek jest w szoku jak wiele ciepłych słów, myśli i gestów popłynęło w jego stronę.
Choć mnie to wcale nie dziwi, bo wiem jak dobrym człowiekiem jest Jacek - a dobro jak wiemy wraca!
A teraz przyziemne kwestie... W ciągu tego miesiąca Jacek przeszedł kilka zabiegów operacyjnych. Niestety, każdy następny wiązał się z przykrymi dla Niego konsekwencjami, bo choć lekarze i personel pielęgniarski dwoił się i troił to finalnie na ten moment konieczne były liczne amputacje palców oraz śródręcza. Jacek pozostał już tylko z kciukiem w prawej dłoni, który również jest zagrożony amputacją, choć po cichu wierzymy, że to nie będzie konieczne. W wyniku zabiegów Jackowi przeszczepiono na przedramieniu płat skóry pobrany z okolicy uda - ten przeszczep wygląda na to, że przyjął się dobrze, dodatkowo nareszcie widać postępy w gojeniu się rany na brzuchu (tam, gdzie ręka Jacka była wszyta przez kilkanaście dni). Stan Jacka nadal jest poważny, realnie czeka go jeszcze kilkanaście tygodni leczenia (w tym pewnie kilka zabiegów operacyjnych), aby finalnie zatrzymać amputacje i uformować kikuta kończyny górnej. Na tą chwilę nie wiadomo na jakim poziomie pozostanie jego ręka. Po zakończeniu tego etapu nadejdzie moment, gdy będzie trzeba wybrać protezę, oraz rozpocząć długotrwałą rehabilitację, tak aby nauczyć się z niej korzystać w życiu codziennym. Jacek się nie poddaje! Nie poddajemy się i my! Trzymajcie za Niego kciuki - my, którzy go znamy wiemy, że wyciągnie 150% tego co można jeszcze w sprawie użytkowej z tej ręki wyciągnąć.
Jeżeli chodzi o pieniądze, które już są na koncie zbiórki - nie została wydana jeszcze żadna złotówka, a o ewentualnych wydatkach będziemy transparentnie informowali. Natomiast już wiemy, że zbiórka prawdopodobnie nie zatrzyma się na kwocie 350 000zł, lecz będziemy próbowali zebrać większą kwotę ponieważ koszt protezy i rehabilitacji może przekroczyć pół miliona złotych.
Dziękujemy, że jesteście i prosimy - Bądźcie z Jackiem nadal!






Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się Jacku i wracaj szybko do zdrowia.
ŁUKASZ KPPSP K-KOŹLE
Trzymaj się kolego!!
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia i wszystkiego dobrego bracie
Anonimowy Darczyńca
Jezus Chrystus niech będzie z tobą.
Beata
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia !